Sukces Cayenne'a oraz powodzenie 911 sprawiają, że Porsche jest jedną z lepiej prosperujących firm motoryzacyjnych. Mimo to Porsche myśli o tym, jak poszerzyć swoją klientelę. I wymyśliło Porsche Cayman - najsłabszy samochód w ofercie. Pod maską pracuje 6-cylindrowy bokser o mocy "jedynie" 245 KM, setkę osiąga w 6,1 s. Biegi zmieniają się bardzo płynnie i lekko. Seryjnie auto oferowane jest z manualną, 5-biegową skrzynią. Za skrzynię 6-biegową trzeba by sporo dopłacić, a raczej nie nie jest to potrzebne. Cayman to Porsche Porsche w każdym calu. I ceną również nie sgeruje, żeby było to najsłabsze (najtańsze Porsche).